14 listopada wylądowaliśmy w miejscu do którego zmierzaliśmy od początku naszej podróży.Nasz lot Bali - Melbourne - Auckland trwał łącznie 9 godzin. Do Nowej Zelandii dolecieliśmy z 8 dniowym opóźnieniem. Z powodu erupcji wulkanu Rinjani linie lotnicze wstrzymały na kilka dni loty z Lombok i okolic.

WOLONTARIAT W ALBANY

Po przyjeździe, za nasz pierwszy kierunek obraliśmy oddalone o 20 km od Auckland miasteczko Albany. Albany przywitało nas temperaturą o połowę niższą od tej, której doświadczaliśmy przez ostatnie 3 miesiące. Do Albany przyjechaliśmy na wolontariat w Kawai PuraPura centrum jogi i medytacji.W zamian za 3 godziny pracy dziennie, otrzymaliśmy zakwaterowanie w 3 osobowym pokoju. Jedzenie kupowaliśmy sami i mogliśmy je przygotowywać we wspólnej kuchni. Oprócz nas w tym samym czasie, wolontariuszami było ok 20 osób pochodzących z różnych części świata m.in ze Stanów Zjednoczone, Kanady, Francji, Anglii  i Australii. 

Ośrodek położony jest w przepięknej okolicy, w otoczeniu lasu, zadbanego ogrodu oraz wodospadów. Spacer wokół całego terenu zajmuje ok. godziny i momentami przeradza się w lekki trekking. W centrum odbywają się zajęcia jogi i medytacji prowadzone przez wybitnych nauczycieli z całego świata, warsztaty, konferencje,  KP posiada w ofercie również noclegi krótko - i długoterminowe. Na terenie ośrodka oprócz licznych pomieszczeń do uprawiania jogi, znajdują się basen, sauna i jacuzzi. Wolontariusze mogą korzystać nieodpłatnie z basenu oraz uczestniczyć w zajęciach jogi za darmo lub za niewielką opłatą.

PRACA 

Pierwszego dnia wolontariatu pomagaliśmy w drobnych pracach konstrukcyjnych Bruce'owi - budowlańcowi z Wielkiej Brytanii. Kolejne dni spędziliśmy wykonując różne zadania. Tomek większość czasu spędzał przy budowie nowego pomieszczenia do medytacji. Ja z kolei pomagałam w kuchni, biurze oraz przygotowywałam pokoje dla gości. Moją ulubioną zmianą była ta w kuchni, podczas której asystowałam przy pracach kuchennych Jayne. Jayne pracuje w Kawai Pura Pura od kilku lat i jest wybitnym szefem. W KP gotuje wegetariańskie i bezglutenowe potrawy na najwyższym poziomie. Dużym profitem pracy z Jayne jest możliwość skosztowania jej potraw, które pod koniec zmiany wręcza w ramach podziękowania za pracę.











LONG BAY 



Podczas jednego z wolnych dni udaliśmy się na wycieczkę do Parku Regionalnego Long Bay. Park znajduje się na zachodnim wybrzeżu i oddalony jest od Albany o ok 20 km. Na terenie tego nadmorskiego rezerwatu znajduje się kilkukilometrowy pas piaszczystej plaży, łąki, piękne zielone wzgórza. Jest to idealne miejsce na urządzenie pikniku lub grila. Na terenie parku można wykonywać również szereg aktywności takich jak pływanie kajakiem, nurkowanie, czy snorkelowanie. 









AUCKLAND

Kolejny dzień wolny wykorzystaliśmy na jednodniową wycieczkę do Auckland.  Z wielu atrakcji jakie to miasto ma do zaoferowania, wybraliśmy spacer nabrzeżami oraz wycieczkę do zoo. Auckland to największe i najbardziej zaludnione miasto Nowej Zelandii. Metropolie zamieszkuje prawie 1,5 mln ludzi, którzy stanowią aż 32 % populacji kraju. Auckland nazywane miastem żagli to również miasto wulkanów, wysokich budynków i modnych restauracji. Do popularnych atrakcji w Auckland należą: Wieża Sky tower, Muzeum Auckland oraz Auckland Zoo









AUCKLAND ZOO

Do Auckland zoo pojechaliśmy, aby zobaczyć na własne oczy legendarnego ptaka kiwi. Tak naprawdę niewielu mieszkańców Nowej Zelandii widziało go w jego naturalnym środowisku. Kiwi budzi się do życia w nocy i jest bardzo płochliwym zwierzęciem. Ptak pojawił się w Nowej Zelandii bagatela 60 milonów lat temu! Ma bardzo charakterystyczny długi dziób, długie wąsy, dzięki którym ma znakomity węch i delikatną klatkę piersiową. Niestety z powodu wątłej budowy, często nawet przez przypadek kiwi są zabijane przez psy. Mieszkańcami zoo w Auckland są również żyrafy, tygrysy, słonie, krokodyle, strusie, surykatki oraz niebieskie pingwiny.